sobota, 8 grudnia 2012

Podsumowanie miesiąca: Listopad!

Hej. ;) Właściwie jak wspominałam już przy pierwszym stosiku, recenzowałam książki, które już przeczytałam kiedyś, a za ten czas skończyłam wiele innych i co stwierdziłam? - że nie dam rady nadgonić recenzji już przeczytanych, kiedy ciągle przybywa mi kolejnych! Dlatego porzucam mój poprzedni stosik, trudno... Brakuje mi na prawdę na to doby. ;c Więc w dzisiejszym podsumowaniu opiszę przeczytane przeze mnie w miesiącu listopad, niestety żadna z tych książek nie miała na blogu mojej opinii....

Przeczytane w listopadzie:
  • Zwiadowcy, t.4 "Bitwa o Skandię" - John Flanagan 
  • Dobry adres to człowiek - Dorota Terakowska 
  • Zwiadowcy t.5 "Czarnoksiężnik z Północy" - John Flanagan 
  • W krainie kota - Dorota Terakowska
  • Misja Ambasadora - Trudi Canavan 
  • Książę Mgły - Carlos Ruiz Zafón
  • Anioł - Dorotea de Spiritio
Najbardziej podobały mi się... Czarnoksiężnik z Północy i Misja Ambasadora
Najbardziej zawiodłam się na... niczym. Wyjątkowo dobry miesiąc... ;)
Najdłuższą książką była... Misja Ambasadora
Najkrótszą książką była... Dobry adres to człowiek
Najbardziej oczekiwaną przeze mnie była... Misja Ambasadora
Najbardziej odprężyłam się przy... Aniele Dorotey de Spiritio

W sumie przeczytałam... 7 książek, a zrecenzowałam całe 0.
W sumie przeczytałam... 2269 stron, co daje ~75,5 stron na dzień

Od pierwszych postów na blogu (tj.17 listopada), do dziś (tj.8 grudnia) przybyło:
27 obserwatorów
121 komentarzy
478 wyświetleń

Niezmiernie dziękuję... :)
Ogólnie listopad był dla mnie naprawdę ciężkim miesiącem... Całkiem dużo nauki, coraz mniej czasu dla książek... ale udało się, a poświęcałam im najwięcej mojego wolnego czasu, ile mogłam. Prawdę mówiąc to moje pierwsze podsumowanie miesiąca, więc nie wiem, czy wypadłam dobrze, czy nie... No cóż, przynajmniej jak dla takiego prostego, zwykłego i młodego czytelnika jak ja, to wynik zadowalający. ;) Inna rzecz, że nie przeczytałam przez to Krzyżaków, a jakie będą konsekwencje okaże się po sprawdzianie.

W następnym poście (całkiem za niedługo) stosik książek na grudzień. Przykro mi niezmiernie, że nie udało się zrobić recenzji z tego stosiku tych już przeczytanych, które leżą na mojej półeczce... szkoda, że będą tak zapomniane. Cóż, chciałam, a jednocześnie przepraszam... 

Ciekawe jak nam się zapowiada grudzień...
Lawenda

18 komentarzy:

  1. Dobre wyniki. ;) Ja czytałam "Anioła" chyba 2 lata temu i szczerze mówiąc to byłam trochę przerażona, bo książka mi się ani trochę nie podobała. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W prawdzie dialogi były ogromnie przeciętne, co ogromnie od niej biło, ale przez to czytało się szybko i muszę przyznać, że po bardziej ambitnych książkach potrafiłam się przy niej odprężyć. ;)

      Usuń
  2. Żadnej pozycji z Twojego podsumowania nie znam! Dziwne, dziwne, a czytam coraz więcej. No trudno.
    Jestem ciekawa, co takie znalazło się u Ciebie w grudniowym stosiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych książek, ale gratuluję mobilizacji i chęci do czytania :P Ja też lubię czytać, ale ostatnio niestety nie mam na to za wiele czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałaś całkiem sporo książek, tylko widzę, że z recenzjami gorzej. Ja też z recenzjami mam zawsze gorzej, bo nie potrafię się skupić na ich pisaniu.
    W każdym razie statystyki całkiem niezłe i życzę ci, by były jeszcze lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książę Mgły również i ja czytałam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe podsumowanie ale to "0" zasługuje na naganę a książki bardzo ciekawe czytałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja Ci zazdroszczę czasu na czytanie... Ja ledwo się obudzę, pędzę do szkoły, wracam i zabieram się za pracę, potem jeszcze przygotowanie się na drugi dzień i jest... 2:00! Nie mam ostatnio czasu na czytanie książek. :/

    OdpowiedzUsuń
  8. No ja myślę, że grudzień będzie zdecydowanie lepszy! Widać, że nie tylko u mnie listopad nie wypadł najlepiej ;) Życzę duuuuużo czasu na czytanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobre wyniki, gratuluję :)
    A Czarnoksiężnik z północy podobał mi się na razie chyba najmniej z 6 części Zwiadowców, które przeczytałem ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne wyniki. Chyba w zeszłym roku czytałam "Anioła" i bardzo mi się podobał z chęcią dowiedziałabym się więcej co myślisz o tej książce. Doba naprawdę jest za krótka, ale nic na to nie poradzimy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje, całkiem niezłe wyniki ;)
    Obserwuje ;d
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    booksloovers13xd.blogspot.com - o książkach
    moviesloovers.blogspot.com - o filmach

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo lubię każdą część Zwiadowców, nie potrafię powiedzieć, która najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby grudzień był taki dobry jak listopad :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne wyniki! Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaprosiłam Cię do zabawy Christmas TAG na moim blogu. Decyzję o przyłączeniu się pozostawiam Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyniki są świetne! Możesz być z siebie zadowolona :). Życzę kolejnych tak udanych miesięcy.

    OdpowiedzUsuń